Mangy Love


Mangy Love

Rock
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Pochodzącego z Baltimore Cassa McCombsa przypisano do dość popularnego za oceanem nurtu alt country. To jednak bardziej etykietka, bo w swojej karierze penetrował różne, często bardzo odległe obszary muzyczne.

Twórczość artysty wyrasta z tradycyjnej amerykańskiej muzyki, ale ma indie rockowy szlif. Czy to w zdecydowanie rockowym "Bum Bum Bum", soulowej perełce "Opposide House", wzorowanym na twórczości Neila Younga country'owo-rockowym "Medusa`s Outhouse" czy wreszcie psychodelicznym "Cry" - Cass McCombs zawsze potrafi wytworzyć bardzo ciepły, momentami intymny klimat. Swoje robi tu także jego głos o przyjemnej barwie, takiej co to podoba się kobietom.

Choć od strony muzycznej to płyta dość zachowawcza, to w tekstach McCombs porusza drażliwe i poważne tematy. Śpiewa o brutalności policji, o chorobie psychicznej i złych kobietach ze swojego życia. "Mangy Love" można postawić na tej samej półce co płyty Iron And Wine, Bon Iver, Ariel Pink czy Cat Power.


4AD/SONIC

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo