Pomysł takiego wydawnictwa podsunął Thom Yorke. W trakcie pracy nad aranżacjami do teatralnej adaptacji "Hamlet/Hail to the Thief" dotarł do archiwalnych nagrań koncertowych. Zaskoczyła go niesamowita energia, z jaką grał je Radiohead. Taki materiał nie mógł się zmarnować. Postanowili więc je zmiksować i udostępnić słuchaczom.
Na płytę trafiły utwory Radiohead zarejestrowane w Londynie, Amsterdamie, Buenos Aires i Dublinie w latach 2003–2009. Wśród 12 piosenek znalazły się takie perełki, jak "2 + 2 = 5", "A Wolf at the Door" czy "There, There". Koncertowe brzmienie siłą rzeczy jest surowsze, więcej tu gitar i naturalnych bębnów, ważną rolę pełni fortepian.
Thom Yorke jest w doskonałej dyspozycji, swoim śpiewem nadaje utworom nieco bardziej teatralnego wyrazu. Nagrania zostały zestawione w taki sposób, by jedna piosenka wynikała z drugiej. Magię koncertu podkreśla głośny udział publiczności żywo reagującej na muzykę zespołu.
XL/Sonic