Some Like It Hot

BAR ITALIA
Some Like It Hot

Rock
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

"Some Like It Hot" (u nas wyświetlany jako "Pół żartem, pół serio") – taki tytuł nosiła jedna z najzabawniejszych komedii wszech czasów z 1959 roku z Marilyn Monroe, Tonym Curtisem i Jackiem Lemmonem w rolach głównych. Tak samo zatytułowało swój piaty album londyńskie trio Bar Italia. 

Nina Cristante, Jezmie Tarik Fehmie i Sam Fenton wychodzą tu poza swoje alternatywne korzenie, prezentując pełnokrwiste piosenki z różnych zakątków rocka. To, co je spina, to znakomicie napisane melodie, które niosą każdy z utworów. Wszyscy członkowie zespołu śpiewają, co daje możliwość żonglowania nastrojem i dynamiką. Piosenki są zagrane na luzie i z rockowym wykopem. Można zrzynać się na zbyt wypolerowane brzmienie, ale czy całe życie trzeba tkwić w undergroundzie.

Bar Italia łączy tu różne style, świetnie się przy tym bawiąc. Nie zapominają o swoich post-punkowych początkach, dodając do tego nieco britpopowej słodyczy, shoegaze’owego mroku i folkowej lekkości. Kłaniają się tu Pulp, Oasis, Slowdive, Dinosaur Jr, Spaceman 3, Sonic Youth, Pixies, Ariel Pink i The Cure.

Takie zestawienie smakuje wyśmienicie i potrafi porwać nawet najbardziej wymagającego słuchacza. Album kończy się pamiętnym filmowym cytatem: "Well, nobody’s perfect". Brytyjskie trio także nie sięga tu ideału, choć jest bardzo blisko.

Matador/Sonic

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo