Violence

EDITORS
Violence

Rock
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Choć mocno tkwią w latach 80., to trudno pomylić ich z jakimś innym zespołem. Editors wypracowali własne brzmienie, ku uciesze licznych fanów po obu stronach Atlantyku.

Szósta płyta zespołu - "Violence" - także nikogo nie rozczaruje. Editors udało się znaleźć złoty środek pomiędzy elektroniką a gitarowym graniem. Wciąż w ich piosenkach jest ta charakterystyczna epickość i aranżacyjny rozmach. Nie brakuje także atrakcyjnych dla słuchacza melodii.

Wydane na singlach "Cold" i "Magazine" z miejsca wpadają w ucho. Znać, że zespół ma smykałkę do układania nośnych riffów i przekuwania ich w przyjemnie brzmiące piosenki. Editors idealnie stopniują napięcie, kontrastują szybkie żywiołowe kawałki z mrocznymi balladami przywołującymi czasy zimnej fali. Nie bez powodu nazywa się ich spadkobiercami Joy Division.

Editors sporo zawdzięczają także The Cure, New Order, Depeche Mode, U2, Coldplay i Muse. Grupa bez zgrzytu łączy new romantic, elctropop i new wave, nadając muzyce współczesne brzmienie. Udana płyta, choć bez fajerwerków i niespodzianek.


PIAS

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo