KEF iQ7
Wreszcie trafiliśmy na ten model z serii iQ, który ma chyba największe szanse już na samym starcie. Testowaliśmy mniejsze iQ5 – wyjątkowo wdzięczne, też wolnostojące i nawet trójdrożne, ale to jednak maleństwo... ze wszystkimi tego konsekwencjami w zakresie basu. Wzięliśmy się za bary z iQ9 – już niczego nie brakuje, wszystko na swoim miejscu, ale to z kolei kolumna duża i dość droga. Najbliższy złotego środka i sympatii klientów wydaje się właśnie iQ7 – głośnik zgrabny, ale nie miniaturowy, nie rodzący ani obaw, że basu mieć nie może, ani wręcz przeciwnie - że z basem pewnie przesadza.