KEF LS50
Ledwo co skończyłem wypracowanie o wspaniałych Blade`ach (test w Audio 3/2013), a znowu trzeba pisać o KEF-ie, i znowu mamy do czynienia z czymś wyjątkowym. I jak tu się nie rozpisywać...? LS50 to nie tylko produkt przygotowany na specjalną okazję - 50-lecie firmy, co znowu prowokuje do przedstawienia jej historii - ale też konstrukcja, wraz z którą dostałem kilkudziesięciostronicowy dokument poświęcony samej technice. Pojawia się też wątek słynnych monitorów LS3/5A, a wisienką na torcie jest zeszłoroczna nagroda EISA... I jak ten tort zjeść?