Soulfly po wydaniu czterech średnich płyt zaskoczył mnie w ostatnich latach mocnymi pozycjami w swoim katalogu, jakimi niewątpliwie były "Dark Ages" i "Conquer". Max Cavalera chciał pójść za ciosem i w przypadku "Omen" obiecywał najcięższy album w historii grupy.
Czytaj dalej